Święta Bożego Narodzenie kojarzone są z kilkoma charakterystycznymi smakami. Wiele z nich zależny od regionu i tradycji rodzinnych, jednak jest kilka przewijających się przez cały kraj. Nie wyobrażamy sobie tradycyjnej Gwiazdki bez smażonej ryby, barszczu czy pierników.

Te ostatnie goszczą na naszych stołach w różnych formach. Tutaj znajdziecie przepis na ciasteczka które można upiec w ostatniej chwili, ponieważ są idealnie miękkie i gotowe do zjedzenia.

Składniki


2 szklanki (320g) mąki pszennej
2 łyżki miodu
2/3 szklanki cukru
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
1 torebka (20g) przyprawy piernikowej
2 łyżki masła
1 jajko
1/4 (lub mniej, co wyjdzie w trakcie pracy) szklanki ciepłego mleka

Mąkę przesiać, dodać rozpuszczony gorący miód i wymieszać. Mieszając dodawać stopniowo cukier, sodę, przyprawy, następnie masło i jajko. Powoli dolewając mleko zagniatać ciasto aż będzie gładkie i jednolite. Konsystencją ma przypominać ciasto kruche.
Po wyrobieniu rozwałkować ciasto na grubość około 1/2 cm. Foremkami wykrajać pierniczki i układać na blasze, najlepiej wyłożonej papierem do pieczenia. Ponieważ ciastka będą rosnąć koniecznie zachować odstępy około 2 cm.
Piec w piekarniku nagrzanym równomiernie do 180 stopni bez termoobiegu przez ok. 10 – 12 minut, w zależności od grubości.